Dostęp do bezpłatnej opieki zdrowotnej w Świnoujściu wystawia cierpliwość pacjentów na wyjątkowo ciężką próbę. Najnowsza analiza dostępnych terminów w Szpitalu Miejskim im. Jana Garduły pokazuje skalę problemu, która dla wielu mieszkańców może być wręcz niepokojąca.
Stan na luty 2026 roku nie pozostawia złudzeń. Na wizytę u specjalisty, planowy zabieg ortopedyczny czy podstawową diagnostykę trzeba czekać około roku, a w skrajnych przypadkach nawet półtora roku. Oznacza to, że pacjenci zapisujący się dziś, realnie liczyć mogą na pomoc dopiero w 2027 roku.
To nie statystyka. To konkretne daty w systemie rejestracyjnym.
Rekordowe kolejki w poradniach specjalistycznych. Nawet 18 miesięcy czekania
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy poradni specjalistycznych.
Poradnia Gastroenterologiczna
Pierwszy wolny termin przypada na 18 sierpnia 2027 roku. To dokładnie 18 miesięcy oczekiwania. W przypadku chorób układu pokarmowego tak długi czas może oznaczać realne pogorszenie stanu zdrowia.
Poradnia Pulmonologiczna
Pacjenci z problemami oddechowymi, w tym chorobami płuc czy podejrzeniem gruźlicy, muszą czekać do 12 kwietnia 2027 roku. Oznacza to około 14 miesięcy w kolejce.
W praktyce oznacza to jedno. W przypadku przewlekłych dolegliwości wielu pacjentów przez ponad rok pozostaje bez specjalistycznej diagnozy.
Ortopedia i chirurgia. Rok oczekiwania na planowy zabieg
W przypadku zabiegów ortopedycznych i chirurgii ogólnej sytuacja również nie napawa optymizmem.
Osoby zapisujące się w lutym 2026 roku otrzymują termin na 25 lutego 2027 roku. To 12 miesięcy oczekiwania na:
artroskopię leczniczą stawu kolanowego
rekonstrukcję więzadeł krzyżowych
plastykę więzadeł pobocznych
operacyjne leczenie zespołu cieśni nadgarstka
Dla wielu pacjentów oznacza to rok życia z bólem, ograniczoną sprawnością i często przymusową przerwą w pracy zawodowej.
Diagnostyka. Kolonoskopia za jedenaście miesięcy
Wczesne wykrywanie chorób to podstawa skutecznego leczenia. Tymczasem na badanie kolonoskopii w Pracowni Endoskopii trzeba czekać do 27 stycznia 2027 roku. To około 11 miesięcy.
Co więcej, w przypadku konieczności wykonania badania w znieczuleniu termin może ulec dodatkowemu wydłużeniu.
W kontekście profilaktyki nowotworowej tak długi czas oczekiwania budzi uzasadnione obawy.
Szokujące kolejki w Szpitalu Miejskim w Świnoujściu. Na wizytę u specjalisty poczekasz nawet półtora roku!
Co to oznacza dla mieszkańców Świnoujścia
Dla pacjentów to nie tylko dyskomfort. To realne zagrożenie zdrowotne.
Choroby układu pokarmowego czy oddechowego wymagają szybkiej diagnostyki. W ortopedii opóźnienia oznaczają przewlekły ból i postępujące uszkodzenia stawów. W przypadku badań przesiewowych każdy miesiąc zwłoki może mieć znaczenie.
W obliczu tak odległych terminów mieszkańcy stają przed trudnym wyborem:
czekać i ryzykować pogorszenie stanu zdrowia
szukać pomocy w innych miastach oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów
decydować się na kosztowne wizyty prywatne
Wiele osób wybiera trzecią opcję, co prowadzi do podziału na tych, których stać na szybsze leczenie, i tych, którzy muszą czekać.
Systemowy problem czy lokalny kryzys
Długie kolejki w publicznej ochronie zdrowia to problem ogólnopolski. Jednak dla mieszkańców Świnoujścia liczy się konkret. Tu i teraz.
Oddalone o kilkadziesiąt kilometrów placówki nie zawsze są realną alternatywą dla seniorów czy osób z ograniczoną mobilnością. A prywatna diagnostyka to wydatek liczony często w tysiącach złotych.
Pytanie, które zadają sobie pacjenci, brzmi: czy w mieście turystycznym, dynamicznie rozwijającym się infrastrukturalnie, ochrona zdrowia nadąża za potrzebami mieszkańców?
Podsumowanie
Luty 2026 roku pokazuje brutalną rzeczywistość.
Rok oczekiwania stał się normą.
Półtora roku nie jest wyjątkiem.
Dla wielu mieszkańców Świnoujścia to sygnał alarmowy. Dostęp do specjalisty w ramach NFZ w praktyce oznacza dziś bardzo długie oczekiwanie, które w przypadku poważniejszych schorzeń może mieć konsekwencje zdrowotne.
Pozostaje pytanie, jak długo pacjenci będą w stanie akceptować taką rzeczywistość.


